Amik – zwichnięcie zęba

amik1

Zdjęcie 4 z 4

Czy wiecie, że zwichnąć można nie tylko staw…?
Zwykle słyszymy o zwichnięciu na przykład kostki w nodze, natomiast prawdopodobnie mało kto z Was słyszał o ZWICHNIĘCIU ZĘBA, a to nie tylko możliwe ale niestety i dość często spotykane. Zwichnięcie zęba to w uproszczeniu jego przemieszczenie. Najczęściej jest ono wynikiem urazów powstałych w czasie wypadku komunikacyjnego lub pogryzienia z innymI psami. Zdarza się wtedy, że część więzadeł utrzymujących ząb w zębodole ulega zerwaniu, prowadząc do jego rozchwiania. W takiej sytuacji należy szybko reagować i podejmować decyzje. Na rodzaj leczenia wpływ ma wiele czynników jak na przykład towarzyszące często zwichnięciu wtłoczenie zęba do zębodołu, przez co odnosimy wrażenie skrócenia korony zęba, lub jego wysunięcie z zębodołu czyli pozorne wydłużenie. Zdarzają się również zwichnięcia boczne zęba, które bardzo często powikłane są złamaniem policzkowej blaszki kostnej zębodołu oraz awulsją czyli sytuacją, w której właściciel przynosi ząb w ręku, ale o tym później 🙂

Ekstrakcja czy stabilizacja? 
Decyzja uzależniona będzie m.in: od upływu czasu po jakim zgłosili się z problemem opiekunowie. Od razu zaznaczę, że im wcześniejsza reakcja tym lepsze rokowanie. Nie bez znaczenia są również: ogólny stan zdrowia zwierzaka, jego jamy ustnej a przede wszystkim przyzębia oraz co równie istotne motywacja właścicieli do walki o ząb ;-). Kiedy już wspólnie zdecydujemy się na leczenie zachowawcze, zwichnięty ząb ustawiamy w pierwotnym położeniu, a jeżeli doszło do uszkodzenia dziąsła zakładamy szwy i wykonujemy stabilizację, z którą zwierzak i właściciele muszą przetrwać około 6 tygodni ;-). Niestety często w wyniku urazu dochodzi do uszkodzenia pęczka naczyniowego doprowadzającego substancje odżywcze do zęba i w związku z tym jego obumarcia. W takim wypadku, po zdjęciu stabilizatora jesteśmy zmuszeni do przeprowadzenia leczenia kanałowego.

W czasie noszenia stabilizatora, konieczne jest przestrzeganie pewnych zasad:
1. Zwierzak nie może gryźć patyków, zabawek, twardych smakołyków itp.
2. Zabawy typu „szarpanie” i „przeciąganie” są bezwzględnie zakazane.
3. Opiekun musi wspomagać higienę okolic stabilizatora stosując preparaty antybakteryjne.

A co zrobić kiedy już nasz podopieczny zwichnie lub straci ząb?
W przypadku zwichnięcia, należy zabezpieczyć zwierzę przed nadmiernym otwieraniem pyszczka np. w celu iskania się lub chwytania różnych przedmiotów, najlepiej zakładając po prostu kaganiec. Następnie jak najszybciej trzeba udać się do lekarza. Kiedy już dojdzie do wspomnianej wcześniej awulsji, czyli całkowitego zerwania więzadeł i wypadnięcia zęba z zębodołu należy:
1. Tak szybko jak to możliwe spróbować wsadzić ząb do zębodołu, założyć na pyszczek kaganiec i udać się do lekarza.
2. Umieścić ząb w pojemniku z mlekiem lub solą fizjologiczną i jak najszybciej udać się do lekarza.
3. Ząb można również transportować w jamie ustnej właściciela, trzymając go pod językiem i uwierzcie mi Państwo – to nie jest żart 🙂
Absolutnie nie wolno:
1. Czyścić zęba środkami odkażającymi, co najwyżej można go bardzo delikatnie przepłukać roztworem soli fizjologicznej!
2. Nie przecierać powierzchni zęba, ponieważ znajdują się na niej zerwane więzadła przyzębia, które będziemy chcieli wykorzystać do regeneracji i odtworzenia połączeń!

Przedstawiam przypadek pieska po zwichnięciu zęba.
Amik w przypływie emocji postanowił powalczyć z kołem jadącego samochodu. Jego właściciele, mimo zachęcania przez kolejnych lekarzy do ostatecznego usunięcia zwichniętego zęba, postanowili powalczyć i w efekcie Amik cieszy się dzisiaj pełnym uzębieniem 🙂